Olsztyn.com.pl : Marcin Kulasek z Nowj Lewicy: Wina Biedronia?

Lewica była w ostatnim tygodniu atakowana za występy Roberta Biedronia podczas debat o Polsce w Parlamencie Europejskim. Choć ja osobiście nie użyłbym słów, którymi posłużył się współprzewodniczący Lewicy, to jednak chcę zadać czytelnikom kilka pytań. Pierwsze z nich brzmi czy to wina Roberta Biedronia, że Komisja Europejska zablokowała Polsce środki w ramach KPO? Nie, to wina rządu.

Czy to Robert Biedroń zaakceptował na szczycie UE mechanizm warunkowości? Nie. Już w grudniu 2020 roku to premier Mateusz Morawiecki zgodził się na to, że pieniądze dla Polski będą, ale w zamian za przestrzeganie reguł i zgodził się na zasadę „pieniądze za praworządność”.

Czy to Robert Biedroń wymyślił w ramach reformy systemu sprawiedliwości Izbę Dyscyplinarną? Nie, to pomysł ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro, który dziś broni tej Izby niczym niepodległości, a rząd nie potrafi go przekonać, że to ślepa uliczka. Dziś Lewica jest atakowana za występy Roberta Biedronia. Tymczasem nikt nie potrafi zrobić porządku ze Zbigniewem Ziobrą, który skłóca Polskę z Unią Europejską.

Czy to Robert Biedroń obiecał urzędnikom z Brukseli, że Izba Dyscyplinarna zostanie zlikwidowana? Nie zrobił to premier Mateusz Morawiecki, mówił o tym prezes Jarosław Kaczyński, a sejmowa komisja sprawiedliwości rozpoczęła już w Sejmie pracę, m.in. nad projektem prezydenckim. Ale te prace idą, jak krew z nosa. Widać rządowi się nie spieszy, by skończyć prace i odblokować środki dla Polski.

Czy to Robert Biedroń łamie zasady praworządności? Nie. On tylko domaga się ich przestrzegania. Trzeba pamiętać, że UE to nie jest tylko bankomat, to również wspólnota wartości, których wszyscy członkowie muszą przestrzegać. Zgodziliśmy się na to, podpisując Traktat Akcesyjny. Lewica jest odpowiedzialną i konstruktywną opozycją, chcemy pieniędzy dla Polaków, ale chcemy też, by rząd wykazał się odpowiedzialnością i wywiązał się z obietnicy zlikwidowania Izby Dyscyplinarnej.

W sprawie KPO piłka jest po stronie rządu i kierowanie w tej sprawie uwagi na Roberta Biedronia, to odwracanie uwagi od istoty problemu. Już nie pierwszy raz apeluję do rządu: zróbcie porządek i zlikwidujcie Izbę Dyscyplinarną! Inaczej nie mamy szansy na tak potrzebne dla nas środki z Unii Europejskiej. A gdy te pieniądze nie trafią do Polski: jak wtedy spojrzycie w oczy swoim wyborcom? Znów zwalicie wszystko na Roberta Biedronia?

Marcin Kulasek, poseł na Sejm, Lewica, wiceprzewodniczący Komisji Obrony Narodowej

 

Więcej na Olsztyn.com.pl

https://www.olsztyn.com.pl/artykul,opinie-marcin-kulasek-wina-biedronia,34904.html